Kolejne zwolnienia w spółce OSiR

W ostatnim numerze pisaliśmy o zwolnieniach sprzątaczek na OSiRze. Zgodnie z naszymi przewidywaniami nie był to koniec zmian organizacyjnych w Spółce. Pracę straciły kolejne dwie osoby, wśród nich Tadeusz Hupało, a wkrótce biuro OSiRu przeniesione zostanie do hali sportowej.

W milickim Ośrodku Sportu i Rekreacji w ostatnim czasie nastąpiło wiele zmian organizacyjnych mających na celu poprawę sytuacji finansowej spółki, której jedynym właścicielem jest gmina Milicz. W sumie zredukowano sześć z czternastu etatów. W ostatnim numerze pisaliśmy, że w związku ze zmianą struktury organizacyjnej prace straciły cztery sprzątaczki, których zadania od 1 października przejmie specjalistyczna firma. Zlikwidowano również stanowisko menedżera ds. sportu, którym był Tadeusz Hupało przebywający od kilku miesięcy na zwolnieniu lekarskim. Prezes spółki Sławomir Joachimowski podkreśla, że są to bardzo trudne decyzji, ponieważ dotyczą ludzi. To nie koniec zmian. Do końca września planuje się przenieść biura Ośrodka Sportu i Rekreacji ze stadionu miejskiego do hali sportowej przy milickim gimnazjum.

Przyniesie to wiele oszczędności, chociażby dlatego, że pomieszczenia na stadionie ogrzewane są prądem. Koszty ogrzewania biura sięgały kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Pokoje te teraz będą mogły być wynajmowane. Jak mówi prezes spółki, jest to doskonałe miejsce na pomieszczenia biurowe, przychodnie, czy rehabilitację. Kolejny pomysł jest taki, aby pomieszczenia te w sezonie letnim wykorzystać jako miejsca noclegowe dla piłkarzy korzystających ze stadionu. Aby zbilansować spółkę, której straty w pierwszej połowie bieżącego roku sięgały 300 tys. zł, sprzedawane będą grunty pod prywatnymi domkami letniskowymi na Karłowie. Być może sprzedaż gruntów rozpocznie się już w październiku. Poczynione przez prezesa Joachimowskiego kroki mają sprawić, że spółka w skali roku przyniesie od 100 tys. do nawet 200 tys. zł dodatkowych pieniędzy. Redukcja wydatków spółki ma w konsekwencji doprowadzić do jej zbilansowania.

W ostatnim numerze pisaliśmy o zwolnieniach sprzątaczek na OSiRze. Zgodnie z naszymi przewidywaniami nie był to koniec zmian organizacyjnych w Spółce. Pracę straciły kolejne dwie osoby, wśród nich Tadeusz Hupało, a wkrótce biuro OSiRu przeniesione zostanie do hali sportowej. 

 

W milickim Ośrodku Sportu i Rekreacji w ostatnim czasie nastąpiło wiele zmian organizacyjnych mających na celu poprawę sytuacji finansowej spółki, której jedynym właścicielem jest gmina Milicz. W sumie zredukowano sześć z czternastu etatów. W ostatnim numerze pisaliśmy, że w związku ze zmianą struktury organizacyjnej prace straciły cztery sprzątaczki, których zadania od 1 października przejmie specjalistyczna firma. Zlikwidowano również stanowisko menedżera ds. sportu, którym był Tadeusz Hupało przebywający od kilku miesięcy na zwolnieniu lekarskim. Prezes spółki Sławomir Joachimowski podkreśla, że są to bardzo trudne decyzji, ponieważ dotyczą ludzi. To nie koniec zmian. Do końca września planuje się przenieść biura Ośrodka Sportu i Rekreacji ze stadionu miejskiego do hali sportowej przy milickim gimnazjum. Przyniesie to wiele oszczędności, chociażby dlatego, że pomieszczenia na stadionie ogrzewane są prądem. Koszty ogrzewania biura sięgały kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Pokoje te teraz będą mogły być wynajmowane. Jak mówi prezes spółki, jest to doskonałe miejsce na pomieszczenia biurowe, przychodnie, czy rehabilitację. Kolejny pomysł jest taki, aby pomieszczenia te w sezonie letnim wykorzystać jako miejsca noclegowe dla piłkarzy korzystających ze stadionu. Aby zbilansować spółkę, której straty w pierwszej połowie bieżącego roku sięgały 300 tys. zł, sprzedawane będą grunty pod prywatnymi domkami letniskowymi na Karłowie. Być może sprzedaż gruntów rozpocznie się już w październiku. Poczynione przez prezesa Joachimowskiego kroki mają sprawić, że spółka w skali roku przyniesie od 100 tys. do nawet 200 tys. zł dodatkowych pieniędzy. Redukcja wydatków spółki ma w konsekwencji doprowadzić do jej zbilansowania.

 
milicz.pl